Filip Kowalski: MUSIC IS MY RELIGION – relacja z wernisażu
Potrafię obudzić się o 3.00 w nocy, w kapciach potupać do pracowni i coś namalować – mówi Filip Kowalski – muzyk i malarz. – Już na studiach koledzy śmiali się ze mnie, bo sami przynosili farby w tubkach, a ja nosiłem puszki z farbami przemysłowymi… Nie potrafię wyjaśnić dlaczego tak jest, ale lubię np. przykleić…
Read more