06.04.2018 (piątek) 2018 godz. 19.00; Edward Kreft / RYSUNEK. Jubileusz 55-lecia pracy twórczej.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Po oficjalnym otwarciu swoją wystawę odwiedził sam artysta – Edward Kreft

 

 

 

 

 

Urodził się 24 sierpnia 1938 r. w Starogardzie Gdańskim. Studiował na Uniwersytecie im. Mikołaja Kopernika w Toruniu na Wydziale Grafiki u prof. Jerzego Hoppena. Dyplom uzyskał w 1962 roku. Przez wiele lat pełnił kierownicze funkcje w instytucjach kultury Człuchowa i Szczecinka. Był inicjatorem i twórcą Muzeum Regionalnego Ziemi Człuchowskiej. Od 1984 r. mieszka w Pile. Pracował w Wyższej Oficerskiej Szkole Samochodowej jako główny instruktor ds. upowszechniania plastyki (do 1988 r.). Pełnił funkcję Plastyka Wojewódzkiego, a w latach 1995-1996 obowiązki Prezesa Zarządu Okręgu ZPAP w Pile. Zajmuje się grafiką artystyczną, użytkową, metaloplastyką, rysunkiem i rzeźbą. Autor ponad 300 grafik (drzeworyty, linoryty, akwaforty) oraz ponad 70 ekslibrisów dla instytucji i osób prywatnych. Jest autorem pomnika ziemniaka (9 m) dla Doświadczalnego Ośrodka Rolnego w Biesiekierzu oraz Pomnika z okazji 70 – lecia Policji dla Komendy Głównej Policji w Warszawie. Brał udział w ponad 100 wystawach zbiorowych i indywidualnych w kraju i za granicą (Bułgaria, Niemcy, Rosja, Francja, Holandia i Szwecja). Jest stałym uczestnikiem wystaw środowiskowych „Salon Pilski” w BWA i UP w Pile.

Nagroda Ministra Kultury i Sztuki. Odznaka Zasłużony Działacz Kultury. Medal z okazji 20-lecia ZPAP w Koszalinie. Medal z okazji 30-lecia ochrony zabytków. Złoty Krzyż Zasługi, Nagroda Starosty Pilskiego. Jego prace znajdują się w zbiorach w kraju i za granicą.

(…) W pracach Edwarda Krefta pobrzmiewa fascynacja klasycznymi tematami, z którymi zmierzyć się z pozycji rysownika – niełatwo. Intrygujące okazuje się zatem jego osobiste widzenie morskiego pejzażu, pejzażu fiordów, gdzie mroczne masywy skalne skontrastowane zostały z nieskazitelną bielą nieruchomego zwierciadła wody, gdzie o skali monumentalnej, pociętej nerwową kreską ściany magmowych skał – przekonuje malutki stateczek, sunący bezszelestnie po wyznaczonym torze. Tak więc zapis przestrzeni – to zapis ciszy, ograniczonego do minimum ruchu, stanu światła i wody w konkretnym miejscu i porze, stanu z dnia… Ciekawe okazują się także wizje morza, odkrywającego swe utajone sensy, mroczne tajemnice, morza którego idealna, niezmącona podmuchami wiatru tafla ujawnia wnętrze, zatrzymane w geometrycznej formie koła (jak w oku lunety) wraki rybackich kutrów, cmentarzyska drewnianych łodzi, tworzących własny porządek, własną architektoniczną strukturę. Wydaje się zatem, że artysta spełnia się przede wszystkim w kompozycjach abstrakcyjnych, których istotnym wątkiem okazuje się uchwycenie granicy czerni i bieli, światła wypełniającego wyrazistą, agresywną bielą przestrzeń ograniczoną przez ciemne formy wyrosłe z żywiołów, z żywiołu wody, powietrza i ziemi. (…)

Małgorzata Dorna