Galeria Wspomnień otwarta w BWA!

Nasze Biuro Wystaw Artystycznych obchodzi w tym roku jubileusz 50-lecia istnienia. Z tej okazji przygotowujemy wydarzenia rocznicowe – wystawy, spotkania, koncerty. Otwieramy też na cały rok 2026 w Sali Historycznej Galerię Wspomnień, gdzie prezentować będziemy dzieła Twórców z Piły i regionu pilskiego, których z nami już nie ma, a którzy w historii BWA odegrali niebagatelną rolę.
Dzisiaj otworzyliśmy tę przestrzeń – pierwsze grupy młodzieży z I LO im. M. Skłodowskiej – Curie w Pile obejrzały prace zmarłej w 2018 roku Ewy Podolak. To spotkanie nie tylko z przepięknymi dziełami, ale i z historią – zwłaszcza artystyczną – miasta i naszej Galerii.
– Ten rok obchodzimy pod hasłem „Pół wieku ze sztuką, pół wieku dla Artystów”. Dziś rozpoczynamy w Galerii Wspomnień cykl 9 wystaw wspomnieniowych – co miesiąc nowa wystawa – artystów, którzy w przeszłości byli związani z BWA, a których już z nami nie ma – mówi Edmund Wolski, dyrektor BWA PP w Pile. – Jest to dosyć liczne grono twórców – grono, które odcisnęło niezwykle mocny ślad na działalności naszego Biura oraz na kondycji i rozwoju pilskiego środowiska artystycznego. Od początku istnienia BWA artyści ci włączali się w działania BWA, oddawali się swoim pasjom i wiele dla nas dobra wnosili. Do 20 lutego będziemy prezentować prace Ewy Podolak, a w kolejnych miesiącach Andrzeja Tomaszewskiego, Andrzeja Podolaka, Edwarda Krefta, Danuty Pisarek, Tadeusza Wyrwy Krzyżańskiego, Eugeniusza Ćwirleja, Anastazego B. Wiśniewskiego, Wiesława Tomaszewskiego i Andrzeja Sobolewskiego. Będzie można przyjść, obejrzeć i każdego artystę powspominać. Pokażemy m.in. obrazy, które dotąd nie były prezentowane na żadnych wystawach. Myślę, że podzielacie Państwo moje zdanie, że ci artyści zasługują na to, by o nich pamiętać. Ich praca, trud i przede wszystkim duchowa obecność wśród nas nie przeminęła…
Tak więc pierwsza wystawa w Galerii Wspomnień jest już dostępna -dla wszystkich – dla grup, dla osób indywidualnych. Zapraszamy do oglądania prac Ewy Podolak, artystki związanej z Piłą i – przez niemal 30 lat – z naszym BWA. Prace są przepiękne – i jak wspomniał E. Wolski – są wśród nich takie, które nie były dotąd prezentowane – warto przyjść i… podziwiać!
Wystawę można oglądać w godzinach pracy Galerii do 20 lutego br.
W pon. i pt. od 9.00 do 15.00
We wt., śr. i czw. od 9.00 do 19.00.
Zapraszamy!
Dzisiaj odwiedziła nas licznie (4 klasy) młodzież z I LO na Pola w Pile z Paniami Moniką Kubik i Joanną Rachubą. Gościliśmy ponad 100 osób.
Dziękujemy za Waszą obecność!
I zapraszamy do nas kolejne grupy… ![]()
***
Ewa Podolak (1944 – 2018)
Była znaną malarką i wybitnym pedagogiem. Z BWA w Pile była związana przez niemal 30 lat. Pracowała tu na etacie do 2018 r. Prowadziła zajęcia o sztuce dla młodzieży oraz warsztaty malarskie. Była kuratorem wielu wystaw organizowanych przez Galerię.
Jej dorobek artystyczny jest imponujący.
Ukończyła studia artystyczne na Wydziale Architektury Wnętrz Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Dyplom uzyskała w 1970 roku w pracowni prof. Jana Budziły. Tworzyła w zakresie rysunku, malarstwa, architektury wnętrz, małej architektury, mebli, wystawiennictwa. Prezentowała prace na kilkunastu wystawach indywidualnych oraz kilkudziesięciu zbiorowych środowiskowych, krajowych i zagranicznych (Piła, Elbląg, Gorzów, Hanower, Schwerin, Wałbrzych, Warszawa, Kraków, Bratysława, Sankt-Petersburg, Châtellerault, Bydgoszcz, Poznań). Była wieloletnim członkiem Związku Polskich Artystów Plastyków. Jej prace znajdują się w licznych zbiorach muzealnych i prywatnych. BWA PP posiada bogaty ich zasób.
Przez wiele lat prowadziła w BWA warsztaty plastyczne dla uzdolnionej młodzieży i dorosłych. Przygotowywała swoich uczniów do egzaminów wstępnych na uczelnie artystyczne i politechniczne (wydziały architektury).
Tak mówiła o swojej pracy:
– Nasz program edukacji plastycznej to system działań pedagogicznych oparty zarówno na bezpośrednim praktycznym działaniu, jak i na refleksyjnej, teoretycznej wiedzy o sztuce i procesie tworzenia. Dzięki REFLEKSJI kształtuje się świadome plastyczne widzenie, będące podstawowym etapem artystycznej świadomości. Jest więc REFLEKSJA czynnikiem kierującym, wyjaśniającym, syntetyzującym kształt plastycznej wizji, realizowanej praktycznie na zajęciach. Jest również podstawą umiejętności krytycznej oceny rezultatów własnej pracy, na każdym jej etapie, umożliwiając tym samym korektę idącą we właściwym kierunku.
Prace uczestników warsztatów prezentowała m.in. na wystawach z cyklu „Pasja i nauka”.
W swoim dorobku w dziedzinie architektury wnętrz ma ponad 100 projektów i realizacji obiektów użyteczności publicznej na terenie kraju, m.in.: Bank PKO SA w Pile, Pomorski Bank Kredytowy SA w Złotowie, szereg zajazdów w regionie pilskim, realizacje modułowego mobilnego zestawu pomieszczeń sklepowych Berpilu, projekt poprzedniej siedziby BWA przy ul. Ludowej w Pile wraz z ruchomymi elementami wyposażenia, czy salę konferencyjno-wystawową Pilskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
O swojej pasji artystycznej tak pisała w sierpniu 2016 r.:
Moje malowanie to zainteresowania, przemyślenia i emocje oraz chęć (…) podzielenia się nimi bez uwikłania w nierzetelność słów, nietrafione definicje… To wszechświat, w którym żyjemy i wszechświat naszej świadomości… Przestrzeń i czas, których nieskończoność lub koniec są niewyobrażalne… rozświetlone kolorami galaktyki i nieskończone, puste, czarne przestrzenie pozbawione światła… Jakie znaczenie mają zanurzone w nich dzieła sztuki, ludzkie radości i smutki, miłości i podłości, mecze i festiwale…
O portretach Ewy Podolak:
(…) Znamienny okazuje się fakt, że (…) nie mają one charakteru portretów adresowanych, przypisanych konkretnym, realnie istniejącym bohaterom. Nie są to zatem twarze znanych z imienia i nazwiska osób, jak ma to miejsce w tradycji malarstwa przedstawiającego. Są to raczej portrety malowane z wyobraźni, idealizujące obiekt, sprowadzające wiedzę o człowieku (…) do potrzeby udokumentowania jego obecności duchowej, owej metafizycznej aury jaka towarzyszy przeżyciom, emocjom, stanom zamyślenia, tęsknoty…
„Moje malowanie to jednoczesne oddanie się nałogowi zabawy kolorem, światłem i przestrzenią, możliwością bezproblemowego przemieszczania się z dwuwymiarowej, czarnej i płaskiej powierzchni obrazu w trójwymiarową czarną przestrzeń pozbawioną grawitacji, z zawieszonymi w niej płaskimi obiektami – fragmentami obrazów, których trójwymiarowość tworzę światłem.” (…) – mówiła artystka.
Małgorzata Dorna, Piła, sierpień 2016







