31.07.2015 (piątek) godz. 19 00; Ewelina Gmerek – RYSY / fotografia

31.07.2015 (piątek) godz. 19 00; Ewelina Gmerek – RYSY / fotografia

IMG_2940

IMG_2942

IMG_2943

IMG_2944

IMG_2947

IMG_2948

IMG_2949

IMG_2951

IMG_2950

IMG_2952

IMG_2958

IMG_2957

IMG_2956

IMG_2955

IMG_2954

IMG_2953

IMG_2959

IMG_2960

IMG_2961

IMG_2962

IMG_2964

IMG_2966

EWELINA GMEREK Aloha enterprise portal , www.ewelinagmerek.com

Fotograf i wykładowca. Urodzona w Wałbrzychu, mieszka w Poznaniu, gdzie ukończyła fotografię
na Wydziale Komunikacji Multimedialnej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom w pracowni
prof. Krzysztofa J. Baranowskiego.

Stypendia / Nagrody:

2011 – Stypendium Marszałka Województwa Wielkopolskiego w dziedzinie kultury;
2005 – drugie miejsce w Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym „Bez granic” w Bielsku-Białej.

Wystawy indywidualne (wybrane):

2012 – „…o bezczasowości miejsc…”, Galeria Okno, Słubice;
2010 – „…o bezczasowości miejsc…”, Stara Galeria ZPAF, Warszawa;
2006 – „Bezkres”, Galeria Teatr Kana, Festiwal „Inspiracje”, Szczecin;
2001 – „Fotografie”, Galeria Pod Kolumnami, Wrocław.

Wystawy zbiorowe (wybrane):

2011 – „Przestrzenie prywatne”, Galeria Nowa Gazownia, VII Biennale Fotografii, Poznań;
2008 -„ Przestrzeń – Ciało – Zdarzenia”, Galeria Słodownia, Stary Browar, Poznań;
2007 – „Z samym sobą – twarzą w twarz”, Galeria Muzeum Archeologiczne, V Biennale Fotografii, Poznań;
2006 – „Nieoczywiste”, Galeria Słodownia, Stary Browar; Wystawa najlepszych dyplomów wydziału Komunikacji Multimedialnej ASP, Poznań;
2005 – Gmerek – Kawecka – Młotowska – Wypierowska, Bałtycka Galeria Sztuki Współczesnej, Słupsk; 2005 – Gmerek – Kawecka – Młotowska – Wypierowska, Galeria Okno, Słubice.

Nieczęsto zdarza się fotografowi zapomnieć, że jest fotografem. To przytrafiło mi się w obcowaniu z fotografiami Eweliny Gmerek. Jej obrazy przesycone są poezją, trochę symboliczną, trochę dekadencką, na wskroś jednak osobistą i niemalże konfesyjną. Wprowadzają w intymną gęstą atmosferę, w świat pełen niedopowiedzeń, tajemnic i głodów. Dają poczucie niejednoznacznych relacji między autorką a naturą, między naturą a „naturą” oswojoną, między człowiekiem a światem.

Ewelina Gmerek nigdy do końca nie odkrywa kart. Jej percepcja świata jest nieoczywista, wizualny język trudny i uwodzący, pełen sekretnych skrótów i zaklęć. Skłania to chwilami do pytań, czy mamy do czynienia z rekonstrukcją, czy z dekonstrukcją świata. Szczególnie widoczne jest to w „Bezdechu” i w „Ciemno. Promienieję”). Oba cykle (chronologicznie najmłodsze w dorobku artystki) pokazują namacalną, lecz wymykającą się spod dotyku palców rzeczywistość, jakąś płochliwą i drapieżną jednocześnie. Czy ona broni się, czy gotuje do ataku… nie wiemy. A może czeka na ofiarę, którą się nasyci. Która da jej kolor…
Wszystko otoczone ciszą i cieniem. Bo owa cisza i cień to fascynacje autorki od pierwszych jej prac. W jej fotografii większą część nieba zasnuły chmury, po to tylko, by odsłonić niewidoczne.

Uderza ogromna konsekwencja w semantyce obrazowania między powstałymi na przestrzeni kilku lat cyklami … O BEZCZASOWOŚCI MIEJSC…, BEZDECH i CIEMNO. PROMIENIEJĘ (2007 – 2015). Autorka zmienia się, dojrzewa, ale nie podlega zewnętrznym zmianom pogody, koniunktury; wciąż pozostaje wierna sobie, osobliwemu widzeniu i wrażliwości. A my dzięki temu przemierzać możemy ocienione korytarze z konarów i liści, wielkie zielone sanatorium bez klepsydry, poza czasem, poza porami roku, trwające niezmiennie, zawieszone pomiędzy jawą i snem.

Grażyna Grasa Nowacka

IMG_2922

IMG_2921

IMG_2920

IMG_2918

IMG_2916

IMG_2915

IMG_2914

IMG_2911

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Skip to content