ELŻBIETA WASYŁYK (MALARSTWO) – CHOPIN I INNE OBRAZY, RAFAŁ BOETTNER-ŁUBOWSKI, ROMAN KOSMALA (RZEŹBA)- KOMPOZYCJE PRZESTRZENNE, JAN SZWEDZIŃSKI (FOTOGRAFIA ARCHIWALNA)- ZNTK – PAMIĘĆ I WDZIĘCZNOŚĆ

ELŻBIETA WASYŁYK (MALARSTWO) – CHOPIN I INNE OBRAZY, RAFAŁ BOETTNER-ŁUBOWSKI, ROMAN KOSMALA (RZEŹBA)- KOMPOZYCJE PRZESTRZENNE, JAN SZWEDZIŃSKI (FOTOGRAFIA ARCHIWALNA)- ZNTK – PAMIĘĆ I WDZIĘCZNOŚĆ

W dniu 26.11.2010 roku w Galerii BWAiUP przy ul. Okrzeii 11 odbył się kolejny wernisaż, tym razem aż czterech ciekawych i atrakcyjnych wystaw. Elżbieta Wasyłyk zaprezentowała prace związane tematycznie z Fryderykiem Chopinem i nie tylko. Roman Kosmala i Rafał Boettner- Łubowski wystawili rzeźbiarskie kompozycje przestrzenne. Natomiast autor wystawy fotograficznej pan Jan Szwedziński przedstawił szereg archiwalnych zdjęć z nieistniejących już w Pile Zakładów Naprawczych Taboru Kolejowego.

 

 

Elżbieta Wasyłyk w latach 1985-90 studiowała malarstwo w Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu w pracowni prof. Andrzeja Kurzawskiego i w pracowni prof. Jacka Waltosia, w której przygotowała dyplom. W 2007 uzyskała doktorat na Wydziale Sztuk Pięknych Uniwersytetu M. Kopernika w Toruniu – promotor – prof. K. Rochecki. Pracuje na stanowisku adiunkta w Wyższej Szkole Sztuki Użytkowej w Szczecinie. Zajmuje się malarstwem sztalugowym, ściennym – realizacje w kaplicy Sióstr Opatrzności Bożej w Wielkiej Wsi k. Wolsztyna i w prezbiterium kościoła Jana Chrzciciela w Trzciance, polichromie w kaplicy kościoła p.w. Bożego Ciała w Szczecinie, witrażem – m.in. realizacje w kościele rzymsko-katolickim p.w. Matki Bożej Częstochowskiej w Darłowie. Zorganizowała około 50 wystaw indywidualnych m.in.: w latach 1993-98 w Pałacu Branickich w Warszawie, w Biurach Wystaw Artystycznych w Bydgoszczy, Koninie, Gorzowie Wlkp., Rzeszowie i Pile, w Galerii El w Elblągu, w Galerii Renes i Galerii Profil w Poznaniu. W latach 2001-2006 w Instytucie Kultury Polskiej w Rzymie, w Sali Unijnej Klasztoru Dominikanów w Lublinie, w Klubie 13 Muz w Szczecinie. Brała udział w około 50- u wystawach zbiorowych.wystawy indywidualne 2007-2010: Kształt obecności /przewód doktorski/ Galeria Forum, Wydział Sztuk Pięknych, Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, luty 2007; Kształt obecności, BWA Konin, Galeria Wieża Ciśnień, październik 2007; Kształt obecności, BWA Piła, listopad – grudzień 2007; Malarstwo, Muzeum Ziemi Czarnkowskiej, Czarnków 2008; Malarstwo, Muzeum Regionalne w Wągrowcu, maj 2008; Malarstwo, Panorama Racławicka, ( z cyklu „Wystawy w drodze”: Misterium Pietatis, Organizator: Wrocławskie Towarzystwo Przyjaciół Sztuk Pięknych), Wrocław 2008; Misterium osoby, w ramach: Majówka ze Sztuką, „Z Sydonią w tle”, organizator: „Sydonia” Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Dziedzictwa Marianowa, Marianowo, maj 2008; Kształt obecności, Galeria Arsenał, Poznań, kwiecień – maj 2008; Kształt obecności, Salonik Trzech Muz , Wrocław, czerwiec 2008; Malarstwo, kościół św. Marcina , Wrocław, 2008; Misterium osoby, Galeria Krypta u Pijarów, Kraków, wrzesień-październik 2008; Misterium osoby, Wystawa Malarstwo, Muzeum Stanisława Staszica, Piła, grudzień 2008-styczeń 2009; Droga Krzyżowa , Galeria w TDK, Trzcianka, kwiecień 2009; Re-Kreacja, Galeria u Jezuitów, Poznań, marzec – kwiecień 2009; Rozważania w drodze, Galeria Wieża Ciśnień, Konin, kwiecień 2009; Re-Kreacja. Misterium osoby, Galeria ZPAP Kierat 1, Szczecin, maj 2009; Droga Krzyżowa, Dołuje koło Szczecina, luty – marzec 2010, Chopin i inne obrazy – Galeria TDK Trzcianka, 2010.

Udział w wystawach zbiorowych 2007-2010: Wystawa poplenerowa, Sacrum- Profanum, Licheń 2007 ( www.ckis.konin.pl); Metamorfozy człowieka, BWA Piła, 2007; Salon Pilski 2007, BWA Piła, 2007; Wystawa poplenerowa Malwa 2008 , BWA Piła, luty 2008; Festiwal Malarstwa Polskiego, Szczecin 2008; Salon Pilski, BWA, Piła, grudzień 2008; Sztuka Polska, Pommernhus, Greifswald, Niemcy, marzec-kwiecień 2009; Globalisierung- positiv, Schloss Griebenow , Niemcy, lipiec-sierpień 2009; Marianowska Droga Krzyżowa, Marianowo, czerwiec 2009; Z głębokości wołam, Galeria sztuki Współczesnej we Włocławku, październik-listopad 2009; Salon Pilski, BWA Piła, grudzień 2009, Trzy + Trzy, Galeria Kapitańska, Szczecin, 2010.

udział w plenerach 2007-2010: Międzynarodowy Plener Artystów, Marianowo, sierpień 2007; komisarz pleneru – Interdyscyplinarne Spotkania Twórców Malwa 2008, BWA Piła; Interdyscyplinarne Spotkania Artystów, Marianowo, sierpień 2009.

wykłady autorskie w instytucjach publicznych 2007-2010: – Personalizacja sztuki, Wieża Ciśnień, Konin 2007; Stanisław Wyspiański, wykład Biblioteka Publiczna w Trzciance, grudzień 2007; Cykl 6 wykładów Malarstwo w obrazie filmowym, Galeria Wieża Ciśnień, Konin: 2007 – wykład z cyklu: Malarstwo w obrazie filmowym, Vincent van Gogh, Galeria Wieża Ciśnień, Konin; 2007 – wykład z cyklu: Malarstwo w obrazach pt.Gustav Klimt, Wieża Ciśnień, Konin; 2008 – Malarstwo w obrazie filmowym, Jackson Pollock, Wieża Ciśnień; 2008 – Malarstwo w obrazie filmowym, Frida Kahlo, Wieża Ciśnień; 2008 – Malarstwo w obrazie filmowym, Francis Bacon, Wieża Ciśnień; 2008 – Malarstwo w obrazie filmowym, Basquiat , Wieża Ciśnień; Humanizm w sztuce a dehumanizacja sztuki, BWA Piła, grudzień 2009.

teksty o sztuce 2007-2010: tekst do katalogu poplenerowego – Interdyscyplinarne Spotkania Twórców Malwa 2008, BWA Piła, 2009; tekst do katalogu Barbary Pierzgalskiej, Muzeum im. Stanisława Staszica, Piła 2009; wstęp do katalogu Zofii Kawalec – Łuszczewskiej Fotografika, BWA Piła, 2009.

Realizacje malarskie z cyklu Chopin powstały nie tylko w związku z obchodami Roku Chopinowskiego. Muzyka i osoba Chopina rozbudzają moją wyobraźnię od początku studiów. Otwarta i dynamiczna logika chopinowskich konstrukcji muzycznych zawsze prowokowała mnie do szukania obrazów. Cykl jedenastu płócien z największym z nich, zatytułowanym Fortepian Chopina 190 x 190, nie rozwiązał w pełni moich poszukiwań otwartej kompozycji malarskiej portretu. Praca nad polichromiami w kaplicy kościoła p.w. Bożego Ciała w Szczecinie nie umożliwiła mi pełnego ukazania tego problemu. Towarzyszy mi j ednak głębokie przekonanie, że wykreowane przeze mnie malarstwo, związane z osobą i muzyką Chopina, właśnie w Roku Chopinowskim – zatem pod patronatem Geniusza, symbolicznie zamknie mój dwudziestoletni okres pracy twórczej i jednocześnie otworzy mnie na nowe spotkania w przestrzeni sztuki.

Elżbieta Wasyłyk

 

 

Rafał Boettner-Łubowski – rzeźbiarz i artysta sztuk wizualnych. Krytyk i teoretyk sztuki. Doktor nauk o sztukach pięknych. Studia w latach 1994-2000 w Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu na Wydziale Malarstwa, Grafiki i Rzeźby oraz na Wydziale Edukacji Artystycznej. Dyplom z wyróżnieniem w zakresie rzeźby w Pracowni Rzeźby prof.Józefa Petruka. Tworzy instalacje, obiekty i kompozycje rzeźbiarskie utrzymane w poetyce klasycznego posągu. W swojej sztuce odnosi się także do wybranych możliwości technik cyfrowych. Jest również autorem prac z dziedziny grafiki, rysunku i malarstwa. Bardzo często inspiracją dla jego wypowiedzi twórczych jest szeroko rozumiana tradycja artystyczna: antyczna, nowożytna i XIX-wieczna, z którą artysta koresponduje, ale i w rozmaity sposób polemizuje. Autor ponad stu tekstów z dziedziny krytyki i promocji sztuki. Jako teoretyk sztuki, Rafał Boettner-Łubowski przede wszystkim poświęca się refleksji na temat estetyki i historii rzeźby. Swoje rozważania od 2002 roku publikował na łamach „Kwartalnika Rzeźby. Orońsko”. Poza tym bardzo ważnym tematem jego teoretycznych rozważań jest problematyka cytatu i praktyk twórczego naśladow- nictwa w sztuce. Laureat kilku stypendiów artystycznych, między innymi Stypendium dla Młodych Twórców Kapituły Miasta Poznania (1999) i Stypendium Ministra Kultury z Funduszu Promocji Twórczości (2005). Swoje prace prezen- tował na siedemnastu wystawach indywidualnych i ponad trzydziestu wystawach zbiorowych. Obecnie pracuje na stanowisku adiunkta na Wydziale Edukacji Artystycznej Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu.

 

p1080122.JPG p1080127.JPG p1080136.JPG

Roman Kosmala jest rzeźbiarzem z powołania, który swe spotkanie z rzeźbą zainicjował późno, jako człowiek w pełni już dojrzały i ukształtowany. Artysta ten tworzy najczęściej kompozycje o mniej lub bardziej wyraźnie zakodowanych jakościach architektonicznych, co nie wyklucza oczywiście jego zainteresowań portretem, czy nieco rzadziej bardziej rozbudowanymi motywami figuratywnymi. Pomimo swej aluzyjności i „abstrakcyjności”, kompozycje rzeźbiarskie Romana Kosmali są w stanie wzruszać, intrygować i skłaniać do refleksji o człowieku, przemijaniu czy przestrzeniach duchowości. Dzieje się tak zapewne z powodu nacechowania ich poetyckim nastrojem oraz zanurzenia Autora w bogatej spuściźnie kultury europejskiej. I tak w twórczości Kosmali możemy spotkać imaginacyjne wizerunki mitycznej Troi, rzeźbiarskie wizerunki gotyckich katedr, ale także echa ołtarzy, chrześcijańskich tryptyków, a nawet pogańskich wierzeń czy wyobrażeń. Artysta nie popada jednak nigdy w dosłowną ilustracyjność, potrafi doskonale odnaleźć punkt złotego środka pomiędzy rzeźbiarskim naśladownictwem wyglądów rzeczy a porządkiem abstrakcyjnego myślenia o formie przestrzennej. Jednym z najbardziej intrygujących wątków artystycznego doświadczenia Romana Kosmali są niewątpliwie jego kompozycje ze szkła. Artysta tworzy je już od dwóch lat, otwierając tym samym całkowicie nowy rozdział w swojej twórczości. Są to w zasadzie niemalże całkowicie abstrakcyjne „montaże”, które, co ważne, nie mają jednak w sobie nic z bezdusznego i pozbawionego treści formalizmu. Prace te wspaniale łączą się z otoczeniem, realizując tym samym jedno z wielkich marzeń rzeźby z kręgu XXwiecznych awangard. Kosmala nie wpada jednak w pułapkę niebezpiecznych utopii doby ubiegłowiecznego modernizmu. Wie doskonale o tym, że nie można obecnie stworzyć absolutnie nowatorskiej formy rzeźbiarskiej. I chyba nie przejawia w swej sztuce takich właśnie ambicji. Nie jest też radykalnym, doktrynerem, który tworzyłby sztuczne i „niepodważalne” teorie dotyczące twórczości, jej celów i reguł stylistycznych, determinujących powstawanie jej konkretnych przejawów. Wręcz przeciwnie, Roman Kosmala, to człowiek skromny, tolerancyjny i otwarty na różnorodność świata, a także sugestie i „prawdy” innych ludzi. Ale jednocześnie, artysta ten jawi się nam jako niezwykle konsekwentny twórca, który wie czego chce i odważnie kroczy drogą własnych, rzeźbiarskich fascynacji i poszukiwań. Jego szklane rzeźby, pomimo tego, że nie mówią nam nic wprost; pomimo tego, że unikają dosłowności realistycznego obrazowania i zamkniętego zakresu znaczeń patetycznych atrybutów – mówią nam więcej, niż jesteśmy w stanie przypuszczać. Operują one językiem wieloznacznym i uniwersalnym, ale dalekim jednocześnie od narzucania jakiekolwiek „przymusu interpretacji”. I w tym zapewne tkwi między innymi ich siła i moc: potrafią one kreować aurę ciszy, w której usłyszeć też można całe mnóstwo refleksyjnych opowieści, zdolnych wzbogacić świat przeżyć wewnętrznych każdego z nas.

 

p1080133.JPG p1080141.JPG p1080120.JPG

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Skip to content