18.03 – 09.04.2016 / Joanna Imielska – czasopisanie / malarstwo, rysunek.

IMG_4062

IMG_4071

IMG_4072

IMG_4061

IMG_4081

IMG_4091

IMG_4092

IMG_4082

IMG_4080

IMG_4078

IMG_4077

IMG_4076

IMG_4074

IMG_4054

IMG_4053

IMG_4055

IMG_4056

IMG_4058

IMG_4059

IMG_4060

IMG_4052

IMG_4084

IMG_4085

IMG_4086

IMG_4087

IMG_4088

IMG_4089

IMG_4090

IMG_4044

IMG_4043

IMG_4042

IMG_4041

IMG_4040

IMG_4039

IMG_4038

IMG_4037

IMG_4036

IMG_4049

IMG_4048

IMG_4047

IMG_4046

IMG_4045

Joanna Imielska urodziła się w Bydgoszczy. W latach 1983-88 studiowała w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny). Dyplom z wyróżnieniem uzyskała w pracowni rysunku profesor Izabelli Gustowskiej. Od 1989 roku pracuje na poznańskim Uniwersytecie Artystycznym, od 2013 roku na stanowisku profesora zwyczajnego. Od 1994 roku prowadzi pracownię rysunku na Wydziale Edukacji Artystycznej. W latach 2002-2008 Prodziekan, a od2008 roku Dziekan Wydziału Edukacji Artystycznej Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. W latach 1990-91 i 1997 była stypendystką Ministra Kultury i  Sztuki, oraz Ministra Kultury w 2005 roku. Zajmuje się rysunkiem i malarstwem.

Joanna Imielska nigdy do końca nie rozdzielała w swojej twórczości rysunku od malarstwa i od lat zaskakuje wprowadzaniem w malarstwo pokrewnej grafice czystości, zaś w rysunek wartości potocznie rozumianych jako malarskie. Jednak z perspektywy czasu wydaje się, że rysunek staje się jej coraz bliższy, choć ulega nieustannym zmianom. Joanna Imielska stopniowo odchodzi od budowania kompozycji „prawdziwym” rysunkiem, pracowitym pokrywaniem dużych powierzchni papieru misterną siecią i koronką linii, teraz szuka ich odpowiedników w kreskach „naturalnych” i ich tech-nicznych zapisach, takich jak wykres EKG czy encefalograf, który tnie na geometryczne fragmenty i ponownie zestawia w kompozycje. Dąży ku formom centralnym, regularnym wielobokom odpowiadającym dwunasto- i dwudziestoczerogodzinnym „okresom”. Powstałe w latach 2010-2014 prace być może najbardziej trafnie określają nadrzędny temat jej twórczości – czas, jego jednostkowy wymiar i wizerunek utrwalany w sztuce. (…)

Wydaje się, że wraz ze zwróceniem się Imielskiej ku budowaniu monumentalnych obrazów z elementów „gotowych” jej czasopisanie wróciło do swojego źródła, rezygnując z biologiczności form stało się poszukiwaniem czasu zarazem własnego i idealnego. Wyznacznikiem tej przemiany jest być może na nowo rozbudzane tak w praktyce malarskiej, jak i dydaktycznej zainteresowanie chociażby teoriami  Kandinsky’ego, badaniem związków między płaszczyzną – przestrzenią obrazu a linią i punktem. Analityczne myślenie o obrazie ujawniają jej nowe płótna, w których tradycyjną metodą olejną tworzy kompozycje nieomal luminescencyjne – malarskie piksele koloru, odpowiadające rozbudowanej skali widma światła białego połyskują i migoczą jak punkty na ekranie monitora.

Ewa Urbańska

Fragmenty tekstu „Przestrzeń w malarstwie i przestrzeń malarska. Szkice o malarskiej interpretacji przestrzeni i czasu w twórczości kilku artystów”, Wydawnictwo Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy, 2014.

0

„Między 45 a 90” z cyklu „Czas”, 2015, akryl na płótnie, 120 x 120 cm

 

1

„Czas 17”, 2009, technika własna na płótnie, 150 x 150 cm

 

2

„Mikrokosmos 7 – Miedzianka”, 2016, akryl na płótnie, 100 x 100 cm

 

3

„Godzina 10.00” z cyklu „24 godziny”, 2010, technika własna na papierze, 60 x 60 cm

 

4

„Zapisana godzina 3”, 2013, technika własna na papierze, 210 x 200 cm